Justyna Żyła już wie jak zniszczyć męża. Jego dzieci czeka piekło

2018-02-26 10:39 Kraj
komentarze ()
Justyna Żyła już wie jak zniszczyć męża. Jego dzieci czeka piekło

Justyna Żyła już wie jak zniszczyć męża. Jego dzieci czeka piekło

2018-02-26 10:39 Kraj

Małżeństwo Piotra Żyły praktycznie legło w gruzach. Jego żona w niedzielę oznajmiła, że znany z największego w polskiej kadrze poczucia humoru skoczek narciarski ma kochankę i już z nią nie mieszka. Teraz Justyna Żyła znalazła na niego sposób. Najgorsze, że ucierpi nie tylko on, ale także niewinne niczemu dzieci.

 

Justyna Żyła opublikowała w niedzielę emocjonalny wpis na Instagramie, w którym poinformowała o tym, że jej mąż opuścił ją i dzieci i wyniósł się do kochanki. Później usunęła ten post, na jego miejsce publikując kolejny, pełen nie mniej gorzkich sformułowań.

 

Justyna Żyła chce zniszczyć męża

 

Po dłuższym czasie publikowania kolejnych wpisów na Instagramie kobieta zgodziła się w końcu udzielić wywiadu, w którym ujawnia znacznie więcej przykrych szczegółów związanych z rozstaniem z mężem.

 

Okazuje się, że Piotrek nie mieszka z nią już od czerwca. Problemy zaczęły się zaś ponad rok temu. Przez długi czas żona sportowca próbowała ratować sytuację, ostatecznie jednak poddała się i wyrzuciła go z domu.

 

– Robił takie różne podchody, żeby mnie psychicznie wykończyć. Starałam się podchodzić do tego profesjonalnie, jako żona sportowca i nie utrudniać mu kariery – opowiedziała w wywiadzie z wp.pl

 

 

Zdradziła jednak także inne szczegóły, które pozwalają podejrzewać, że nie zamierza sprawy zostawić samej sobie. Żona Żyły jest gotowa go zniszczyć, na dodatek użyje do tego najgorszego możliwego narzędzia.

 

Justyna Żyła znalazła sposób na męża

 

Z wywiadu przebija wyraźna złość Justyny na jej męża. Nie należy się jej dziwić. Została zdradzona, była przez długi czas poniżana i w końcu nie wytrzymała psychicznego znęcania.

 

Kobieta przyznała w rozmowie z wp.pl, że nie uważa, aby Piotr Żyła zasługiwał na to, aby dalej być ojcem ich dzieci. Można zatem wnioskować, że już niebawem rozpocznie się sprawa rozwodowa, w której „przedmiotem” walki będą właśnie dzieci małżonków.

 

Jedno wiadomo na pewno. Bez względu na poglądy o słuszności lub niesłuszności rozwodów, powszechnie wiadomo, że na rozpadzie małżeństwa zawsze najbardziej cierpią dzieci. Jeśli jeszcze do tego stają się one „kartą przetargową” w procesach rozwodowych – to oznacza dla nich prawdziwe piekło.

Już nie tylko 500+. Rząd znów sypnie kasą! 300 zł na ucznia

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Już nie tylko 500+. Rząd znów sypnie kasą! 300 zł na ucznia
Następne newsy »