H&M zwija interes

2018-02-02 12:53 Świat
komentarze ()
H&M zwija interes

H&M zwija interes

2018-02-02 12:53 Świat

Czy to możliwe, że wielka międzynarodowa sieć sklepów po prostu znika? Wszystko na to wskazuje. Chociaż sieć nadal funkcjonuje w wielu państwach całego świata, to może się okazać, że już niedługo. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że H&M zwija interes.

 

Akcje firmy lecą na łeb na szyję, sieć zamyka rekordową od lat liczbę sklepów, a inwestorzy z niepokojem patrzą na to, co się dzieje. Szefostwo firmy przyznaje wprost, że sytuacji się nie spodziewało. Jest źle, a może być jeszcze gorzej. I na razie brak planu naprawczego.

 

H&M się zwija? To bardzo prawdopodobne

 

W ciągu trwającego roku szwedzki gigant zamknie, według planów, co najmniej 170 sklepów na całym świecie. Już tylko ta liczba brzmi szokująco. A to wszakże jeszcze nie wszystko.

 

Równocześnie można wprawdzie stwierdzić, że z kolei planuje się otworzyć kolejne 390 obiektów, a to znacznie więcej, niż liczba zamykanych. To jednak wcale nie wygląda tak kolorowo.

 

Przyrost 220 sklepów (tyle wychodzi po odjęciu od powstających liczby zamykanych) jest najgorszym wynikiem firmy od 8 lat! Oznacza to, że w tym roku na każde 100 otwartych nowych sklepów 44 zostaną zamknięte. W ubiegłym roku ta liczba nie przekraczała 20, wcześniej zaś nawet spadała poniżej 15.

 

 

Tak dramatycznej sytuacji nie było od dawna, co pokazuje także wynik wartości firmy na giełdzie. Akcje H&M spadły o ponad 9%, co oznacza osiągnięcie najniższej wartości za akcję od 9 lat. Inwestorzy wycofują się z kupowania i sprzedają akcje firmy na potęgę, bo nie wiadomo, kiedy przestanie być ona rentowna.

 

Co zabija H&M? „Przegapiliśmy to”

 

Prezes szwedzkiej sieci, wnuk jej założyciela, Karl-Johan Persson mówi otwarcie. Coś zostało przegapione i ta sytuacja będzie trudna do uratowania. Trzeba teraz znaleźć odpowiedź na potrzeby klientów, zanim będzie za późno.

 

– W sklepach porównywalnych H&M, wyniki były słabe na wielu naszych dużych, dojrzałych rynkach. To odzwierciedla zmianę na rynku z offline do online. Musimy też powiedzieć, że nie poprawialiśmy jakości robienia zakupów tak szybko, jak tego oczekują klienci – wyjaśnia Persson.

 

Analizy ekspertów, wyjaśniających dla firmy tę sprawę, wskazują wprost, że największa strata klientów jest na rzecz sklepów internetowych. Brak odpowiedniej oferty dla współczesnego klienta, niewystarczający wzrost jakości produkcji i obsługi sumują się wszystkie w tak fatalne, jak obecne, wyniki.

 

Jeśli sytuacja się nie poprawi, albo szwedzki gigant szybko czegoś nie zmieni, może to oznaczać jego koniec. A konkurencja na rynku jest duża. Z wytęsknieniem dnia bankructwa rodziny Perssonów czeka Amancio Ortega, właściciel i twórca głównego konkurenta H&M – czyli sieci Zara.

Już nie tylko 500+. Rząd znów sypnie kasą! 300 zł na ucznia

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Już nie tylko 500+. Rząd znów sypnie kasą! 300 zł na ucznia
Następne newsy »