Brytyjczycy w śmiertelnym niebezpieczeństwie. 18 miesięcy do zagłady Londynu

Ponad 2 tygodnie temu, 2017-11-16 Świat
komentarze ()
Brytyjczycy w śmiertelnym niebezpieczeństwie. 18 miesięcy do zagłady Londynu

Brytyjczycy w śmiertelnym niebezpieczeństwie. 18 miesięcy do zagłady Londynu

Ponad 2 tygodnie temu, 2017-11-16 Świat

Cała Wielka Brytania znajduje się w ogromnym niebezpieczeństwie. Jak podaje były dowódca sił zbrojnych, władze brytyjskie zbyt skupiły się na lokalnych problemach takich jak Brexit czy masowa imigracja. Poświęcając im niemal całą uwagę zapomniały o obronności, która wygląda coraz mizerniej. Do zagłady Londynu zostało natomiast niewiele czasu.

 

Generał Richard Barrons ma bardzo złe wieści. Jak podał były dowódca Joint Forces Command, z roku na rok potencjał militarny Wielkiej Brytanii słabnie. Choć wciąż jest ona mocarstwem z arsenałem atomowym, kraje świata nie opierają się już tylko na walce za pomocą bomb nuklearnych. Wielka Brytania musi obudzić się z letargu i zacząć pracę nad swoimi wojskami, w innym wypadku w razie konfliktu, jako jedna z pierwszych padnie.

 

Londyn starty z powierzchni ziemi

 

Barrons ostrzega szczególnie przed agresją ze strony Korei Północnej. Podkreślił, że reżim Kim Dzong Una staje się coraz bardziej nieprzewidywalny, a przy tym coraz bardziej uzbrojony. Były dowódca sił zbrojnych przestrzegł, że już za 1,5 roku Pjongjang będzie posiadał pocisk balistyczny, który będzie w stanie zniszczyć Londyn, a systemy obrony nie będą w stanie niczego zrobić, by pomóc brytyjskiej stolicy.

 

 

 Jesteśmy uwikłani w ciągnący się konflikt z Rosją. Popatrzymy jednak na Koreę Północną, która w ciągu najbliższych 18 do 20 miesięcy będzie posiadać bombę jądrową, którą za pomocą międzykontynentalnego pocisku balistycznego będzie w stanie zrzucić na Londyn. A my nic nie będziemy mogli z tym zrobić – oświadczył Barrons.

 

Lekarstwo na bezbronność

 

Czy Wielka Brytania może w takim wypadku pomóc sobie z problemem bezbronności? Oficer przekonuje, że jest na to sposób, ale ten wymaga wydania ogromnych nakładów finansowych. Rocznie bowiem budżet wojskowy cierpi na niedobory w wysokości około 2 mld złotych. Nawet to jednak może nie wystarczyć. Wszystko przez to, że obecne dowództwo jest przekonane, że wszystko ma się dobrze, a systemy obrony Wielkiej Brytanii są sprawne.

 

 – Nasza obronność jest w fatalnym stanie. Jeśli nie otrzyma odpowiedniego dofinansowania to po prostu nie będzie funkcjonowała jak należy podsumował Barrons.

Przerażająca choroba Franciszka. Stracił już płuco, okropne wiadomości

Następne newsy »