Afera dekady w polskiej polityce! Dziki seks 63-latka z 19-letnim pracownikiem

Ponad 2 tygodnie temu, 2017-11-16 Finanse i Polityka
komentarze ()
Afera dekady w polskiej polityce! Dziki seks 63-latka z 19-letnim pracownikiem

Afera dekady w polskiej polityce! Dziki seks 63-latka z 19-letnim pracownikiem

Ponad 2 tygodnie temu, 2017-11-16 Finanse i Polityka

W to, co działo się w tej instytucji, nie mogli uwierzyć nawet śledczy badający sprawę. Oszustwa finansowe, zatrudnianie po znajomościach, łapówki – wszystko to sprawiło, że z instytucji zrobiono prywatny folwark. Teraz na jaw wyszły kolejne szokujące fakty.

 

Afera wokół byłego dyrektora Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Mieczysława O., wybuchła w 2016 roku. To właśnie wtedy w lipcu O. został aresztowany i usunięty z urzędu. Do tamtego czasu cieszył się sporym poważaniem jako dyrektor tak ważnej placówki i autorytet naukowy – O. to doktor habilitowany i zasłużony dla nauki autor wielu publikacji naukowych.

 

Czar prysł jednak kiedy wyszły na jaw machlojki dyrektora IMGW. Jak poinformował Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, byłemu szefowi instytutu postawiono łącznie 76 zarzutów. W więzieniu może spędzić nawet 15 lat życia.

 

 

– Mieczysławowi O. przedstawiono łącznie 76 zarzutów popełniania przestępstw. Głównie oszustw, przekroczenia uprawnień służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowych i korupcji. Grozi mu 15 lat więzienia – oświadczył Łapczyński.

 

Teraz na jaw wyszły kolejne szokujące fakty, do których dotarła warszawska prokuratura. Okazuje się, że 63-letni O. zatrudnił na etacie 19-latka, który ledwie ukończył gimnazjum. Samo zatrudnienie tak niedoświadczonej osoby to już skandal, ale powód, dla którego to zrobił, jest jeszcze bardziej szokujący. Okazuje się bowiem, że 19-latek był kochankiem dyrektora, dlatego też mógł liczyć na specjalne względy i ciepłą posadkę w IMGW. Nawet za seks płacić mu miał pieniędzmi z kasy IMGW.

 

– Pasją dyrektora byli młodzi mężczyźni, z którymi umawiał się przez internet i spotykał w całej Polsce. Właśnie w sieci poznał 19-letniego Patryka. Zaczęło się od płatnych spotkań w hotelach. Najpierw wymiana uprzejmości, potem alkohol, a w końcu seks. Nastolatek dostawał od dyrektora od 100 do 350 zł za spotkanie – podaje jeden ze śledczych zajmujących się sprawą.

Przerażająca choroba Franciszka. Stracił już płuco, okropne wiadomości

Następne newsy »