Ma 8 dzieci i żyje z zasiłków. Teraz chce konia

Ponad 2 tygodnie temu, 2017-08-06 Świat
komentarze ()
Ma 8 dzieci i żyje z zasiłków. Teraz chce konia

Ma 8 dzieci i żyje z zasiłków. Teraz chce konia

Ponad 2 tygodnie temu, 2017-08-06 Świat

Marie Buchan to 35-letnia matka ośmiorga dzieci. Co roku otrzymuje na nie rekordową sumę 26 tysięcy funtów (ok. 122 tys. zł). Nie kryje się z tym, na co przeznacza pieniądze. Na jej profilu na Facebooku nie brakuje zdjęć z imprez, z luksusowymi autami, czy gwiazdami muzyki. Brytyjczyków drażni rozrzutność i roszczeniowość młodej matki. Ona jednak się tym nie przejmuje. Teraz kupuje konia.

 

Matka ośmiorga dzieci najwyraźniej lubi drażnić Brytyjczyków, którzy poniekąd zrzucają się na jej zachcianki. Albo po prostu kompletnie się nimi nie przejmuje. Wystąpiła w programie This Morning i ujawniła widzom, że zamierza wydać pieniądze z zasiłków na konia. Już kupić sprzęt do jazdy konnej za setki funtów, a teraz planuje nabyć zwierzę za ok. 600 funtów (prawie 3 tys. zł).

 

- Kupiłam już siodło i resztę oprzyrządowania, a dzieciaki myślą: "Po co to kupujesz? Gdzie koń?" A więc w środę mam zamiar obejrzeć jednego - mówi z uśmiechem 35-latka.

 

Zawsze marzyłam o posiadaniu konia, a więc pora to zrobić - dodaje.

 

Kobieta, nazywana już powszechnie "Oktomamą", twierdzi, że nie ma problemu z tym, że będzie musiała płacić 50 funtów (234 zł) tygodniowo za stajnię, a potem znaleźć jeszcze pieniądze na wyżywienie zwierzęcia i na 700 funtów (ponad 3200 zł) ubezpieczenia.

 

- Rozważyłam już wszystkie minusy - mówi w rozmowie z prowadzącymi program.

 

Ruth Langsford wytknął jej, że konie są zwierzętami drogimi w utrzymaniu dla każdego, nie wspominając już o samotnej matce ośmiorga dzieci, żyjącej z zasiłków. Marie nie dała się jednak zbić z tropu stwierdzając, że ma już na to zaplanowany budżet.

 

 

Obiecała nawet, że zrezygnuje z operacji piersi, której refundacji do niedawna domagała się od państwa, by kupić konia. 

 

- To pieniądze, które zaoszczędziłam, gdy pracowałam jako opiekunka - broni się w rozmowie z dziennikarzami. I dodaje, że było to zanim zdiagnozowano u niej depresję.

 

Postawę młodej mamy krytykuje rzecznik brytyjskiego Związku Podatników.

 

- System benefitów jest po to, by zapewnić bezpieczeństwo, gdy ktoś upadnie w trudnych chwilach, a nie po to, by robić sobie z niego sposób na zarabianie - stwierdza. 

 

- To obrzydliwe, że pieniądze z naszych podatków są przeznaczane na coś takiego. Jak urzędnicy mogą oglądać ją w taki sposób w telewizji i nadal ją wspierać? Jeśli może jeździć na koniu, może też iść do pracy - kwituje jeden z widzów. 

 

Ostatecznie Marie stwierdziła, że jest dyskryminowana. Wszystko przez to, że po programie handlarz koni odmówił jej sprzedania zwierzęcia.

 

Wielka kłótnia Kaczyńskiego z prezydentem Ukrainy. Koniec dobrych relacji

Następne newsy »