Tajemnicza śmierć półrocznego Maksymilianka. Kto go zabił?!

2017-07-31 12:20 Kraj
komentarze ()
Tajemnicza śmierć półrocznego Maksymilianka. Kto go zabił?!

Tajemnicza śmierć półrocznego Maksymilianka. Kto go zabił?!

2017-07-31 12:20 Kraj

Maksymilian zmarł w sobotę. Dzień wcześniej jego matka wezwała karetkę, bo chłopiec przestał oddychać. Ratownicy zarejestrowali ślady pobicia na ciele dziecka. Kobiecie postawiono zarzut zabicia syna. Pojawiły się jednak nowe okoliczności i policja wydała zaskakującą decyzję.

 

23-latka wezwała karetkę do swojego półrocznego dziecka, zauważywszy, że chłopiec nie oddycha. Maksymilianowi przywrócono akcję serca ale jego stan pozostawał krytyczny. Następnego dnia rano zmarł.

 

Ratownicy, którzy odebrali wezwanie zauważyli, że dziecko ma ślady ciężkiego pobicia. Maksymilianowi złamano czaszkę i żebra. Miał krwiaki mózgu. Tego samego dnia, kiedy wezwane zostało pogotowie, policja zatrzymała rodziców dziecka.

 

23-letnia matka Maksymiliana pozostawała w nieformalnej separacji z ojcem dziecka. Mężczyzny nie było w mieszkaniu, kiedy wezwała pogotowie. Przeniósł się do swojej rodzinnej miejscowości ale podobno często odwiedzał swoje dzieci w Rzeszowie.

 

 

Maksymilian miał siostrę. Rodzeństwo mieszkało ze swoją matką. 2,5-letnia dziewczynka została zabrana na obserwację ponieważ i u niej zauważono ślady pobicia i przypalania papierosami. Rodzice tłumaczyli jedną z ran obtarciem od buta ortopedycznego.

 

Wstępnie matce postawiono zarzut morderstwa. Planowano dodać do niego znęcanie się nad dziećmi. W niedzielę wieczorem policja radykalnie zmieniła zdanie. Rodzice Maksymiliana zostali zwolnieni.

 

 W związku z intensywnie prowadzonymi  dalszymi czynnościami, pojawiły się nowe ustalenia oraz ujawniono nowe okoliczności, które spowodowały przełom w śledztwie. Zmieniła się rola procesowa matki. Ona oraz ojciec dzieci, po przesłuchaniach w charakterze świadków zostali zwolnieni – poinformowała policja.

 

Podczas konferencji prasowej, szef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, Łukasz Harpula poinformował, że osobą odpowiedzialną za znęcanie się nad dziećmi jest osoba spoza grona rodziny. 40-letni znajomy rodziców miał nimi manipulować i pastwić się nad Maksymilianem oraz jego siostrą.

Nadchodzi III WOJNA ŚWIATOWA!? Przerażające słowa szefa niemieckiego MSZ

Następne newsy »